Reforma rosyjskiego alfabetu w 2020 r

Ewentualna reforma rosyjskiego alfabetu w 2020 r. Wywołała wiele pytań wśród ludności: jakie konkretne zmiany zostaną wprowadzone, jak wpłyną na tekst, pisanie, wymowę. Od 2020 r. Autorzy biuletynów na temat zmian w alfabecie cytowali słowa ministra Wasiljewa, ale nie opublikowali jeszcze wiadomości o reformie na stronie internetowej Ministerstwa Edukacji. Dlatego pojawiają się wątpliwości co do prawdziwości tego ostrzeżenia.

7 liter minus

Historia zaczęła się od nieznanego portalu rozpowszechniającego pogłoski, że minister Wasiliwa ogłosił zmianę składu alfabetu. Według ministra projekt został już opracowany przez pracowników Ministerstwa wraz z Wyższą Szkołą Ekonomiczną i Irkuckim Uniwersytetem Inżynierii Kolejowej.

Projekt zmian alfabetu rosyjskiego rozpocznie się w 2020 roku. Jeśli reforma jest prawdziwa, to już w 2020 r. Specjaliści staną przed takimi innowacjami:

  • usuń litery „s” i „b” i zastąp je „b”;
  • anuluj literę „ё”;
  • litery „x”, „c”, „h”, „w”, „u” zostaną usunięte.

Zamiast tego litery „e” będą używać „e”. To nie jest globalna zmiana, ponieważ prawie wszędzie razem „e” piszą „e”. Do 1942 r. Alfabet składał się z 32, a nie 33 liter, ponieważ „e” i „e” uważano za odmianę jednej litery. Trudności pojawiają się w przypadku spółgłosek. Nie wiadomo, jakim znakiem będą one zastąpione, jak będą to wymawiać. Próbka znaku została opracowana, ale jeszcze nie zatwierdzona. Wiele słów pozostaje bez wyraźnej wymowy i pisowni: zarośla, slamsy, autobus, świątynia.

Inną trudnością są nazwiska i imiona, w których te litery są obecne. Czy one również się zmienią, czy też zostaną zatrzymane? Czy ludzie będą musieli zmienić dyplomy, prawa, paszporty? Aby to zrobić, musisz opracować prawo, przeprowadzić niezbędne procedury wymiany dokumentów. To tylko niewielka liczba niuansów, które należy wziąć pod uwagę. Ale takie zmiany nastąpią tylko pod warunkiem, że pogłoska o reformie jest prawdziwa, a nie fałszywa.

Porównanie z innymi krajami

Minister Wasilijew wyjaśnia przyczyny reformy alfabetu. Przeprowadzono eksperymenty, badania alfabetów w różnych krajach świata, wynikiem był ciekawy wzór.

Naukowcy zidentyfikowali związek między liczbą liter w alfabecie narodu a jego sukcesem. Zgodnie z wynikami eksperymentów okazało się, że kraje z 26 literami i mniej alfabetu są udoskonalane. W takich krajach, silnej, stabilnej gospodarce, sprzyjającym otoczeniu politycznym łatwiej jest tolerować globalny kryzys gospodarczy.

Doświadczenie innych stanów

Alfabet Anglii, Niemiec, Francji ma 26 liter. We Włoszech - 21 liter, choć w rzeczywistości jest ich również 26. Wyniki badania można uznać za prawidłowe, jeśli weźmiemy pod uwagę tylko kraje europejskie. Wymienione 4 stany znajdują się na liście najsilniejszych i najbogatszych krajów w Europie. Ale na światowej liście kraje te nie zajmują czołowych pozycji, ale Norwegia zajmuje 6 miejsce, którego PKB wynosi około 70 tysięcy dolarów. Alfabet tego kraju ma 29 liter, co narusza „prawdziwość” badań.

Najbardziej odkrywczym przykładem jest najmniejszy 12-literowy alfabet należący do plemienia Rotokas na wyspie Bougainville. Wyspiarze nie wiedzą nawet o ekonomii, polityce, korzyściach społecznych, co świadczy o niedoskonałości badania dotyczącego związku między liczbą liter a sukcesem ludzi.

Ciekawe! Eksperci są zdania, że ​​reformę alfabetu przeprowadzają nowe władze, które chcą oddzielić młodzież od kultury, języka ich przodków.

Zgodnie z tą zasadą podobne zmiany zostały już wprowadzone w latach 1917–1918. Bolszewicy zmienili zasady pisania niektórych słów:

  • zniesiono Ѣ, Ѳ, І, ich miejsce zajęli E, F, I;
  • przestał wpisywać „b” po spółgłosek;
  • zamiast formy słów On, Jeden, Jeden, Jeden zaczął używać On, Jeden, Jeden.

Dzięki reformom bolszewicy ograniczyli dostęp młodego pokolenia do książek i gazet wydawanych przez ich przodków. Dzieci uczyły się według nowych podręczników i trudno było im czytać według starych zasad.

Wątpliwości językoznawców

Profesorowie uniwersyteccy, lekarze, profesorowie filologii i językoznawstwa wyrażają swoją opinię na temat reformy alfabetu w 2020 roku. W swoich projektach badawczych uważają alfabet za kodeks narodu. Próby wprowadzenia zmian do tego kodu nieuchronnie kończą się konfliktami etnicznymi, konfrontacją przedstawicieli różnych generacji i chaosem. Informacje o zamianie siedmiu liter traktują jako pogłoskę, żart, który posunął się za daleko. Eksperci skupiają uwagę kolegów i młodzieży na tym, że dzisiejszy alfabet jest w tej chwili idealny.

Ale niektórzy nauczyciele i uczniowie wierzyli w prawdziwość słów Wasiljewa, wywołali panikę. W końcu reforma polega nie tylko na zmniejszeniu liczby liter w alfabecie, ale także na zmniejszeniu lekcji języka rosyjskiego w szkole. Dla nauczycieli, którzy już mówią o spadku poziomu mowy ojczystej, nie jest to dobra wiadomość.

Znaki fałszywych informacji

Ci, którzy nadal nie mają wątpliwości, że reformy zostaną przeprowadzone w 2020 r., Powinni zwrócić uwagę na oznaki wiecu lub kaczki informacyjnej. Jednym z najbardziej oczywistych znaków są twórcy innowacji.

Pierwszą na liście jest Wyższa Szkoła Ekonomii. Najwyraźniej odgrywa ważną rolę w rozwoju projektu. To samo w sobie wydaje się niewiarygodne, chociaż można wyciągnąć takiego „uczestnika” za uszy, jeśli weźmie się pod uwagę wydatki związane z reformą rosyjskiego pisma. Kiedy musisz opublikować nowe podkłady, podręczniki i wymienić inne artykuły gospodarstwa domowego, w których znajduje się alfabet.

Drugim asystentem w rozwoju reform jest Irlandzki Kolei. Jest zbyt daleko od Moskwy, od centralnej części kraju. Ministerstwo Edukacji zazwyczaj angażuje pracowników bliższych geograficznie i tych, którzy są w pobliżu stolicy. Takie pośrednie znaki wskazują również, że plotka o reformie jest fałszywa.

Odpowiedź Ministerstwa Edukacji

Odnotowano kilka zaprzeczeń reformy 2020 od pracowników ministerstwa, ale pojawił się alarm informacyjny. Opowiada o wprowadzeniu nowej litery w alfabecie i przejściu tylko do spółgłosek, które charakteryzują jędrność narodu.

Ponadto informacje mówią o nowym mundurze od:

  • łykowe buty;
  • sukienkę;
  • kosovorotki;
  • kokoshnik;
  • buty i kożuch w zimnych porach roku.

Wiadomość odebrano również na pierwszy rzut oka, chociaż satyryczna publikacja opublikowała ostrzeżenie. Wiadomość od A.A. Emelyanova była poruszona przez ludność, która nawet nie rozumiała, że ​​ta wiadomość była tylko żartem. Niektóre prywatne instytucje edukacyjne mogą wprowadzić taką formę dla studentów, ale nie będzie to państwowym „obowiązkiem”.

Reforma w 2020 r. Może mieć miejsce, ale na pewno nie w tak globalnej formie. Do tej pory władze nie ogłosiły oficjalnie zmian, które zadowolą ludzi. Oznacza to, że reforma alfabetu jest czyimś dobrze zaplanowanym dowcipem lub prowokacją, mającą na celu sprawdzenie nastroju w społeczeństwie.