Zmiana czasu w Rosji w 2020 r

Przez wiele, wiele lat wszyscy przyzwyczaili się do przesuwania wskazówek zegara, teraz godzinę do przodu, teraz do tyłu, a także do zwrotów: „Och, od jutra spać godzinę dłużej!” lub „Znowu wstań godzinę wcześniej. Nienawidzę ...”.

Jednak od prawie dziesięciu lat nasz kraj żyje bez takich zmian. Czy to dobrze czy źle? I dlaczego w ogóle wymyślili to przejście z czasu zimowego na letni i odwrotnie? Zróbmy to dobrze.

Czy będziemy tłumaczyć godziny w 2020 roku?

Na początku 2019 r. Przeprowadzono ankietę wśród Rosjan, podczas której 66% respondentów poparło powrót do zmiany czasu zimowego i letniego. Ale nawet wcześniej, prawie co roku, jeden zastępca frakcji, a następnie inny, wpadł na pomysł, aby zwrócić wszystko tak jak poprzednio. To prawda, że ​​po raz ostatni - wiosną 2018 r. - w ogóle było zakłopotanie: bez konsultacji ze swoją partią „zapalił” jednego z Edrosowitów. Oczywiście, dołączając do swoich projektów poprawek do prawa, pulchny stos odpowiednich badań i podpisów zebranych od ludności.

Oczywiście pomysł był gwizdany, ale pytanie zaczęło pojawiać się częściej niż przedtem. I jak wiadomo, nie ma dymu bez ognia - możliwe, że w niedalekiej przyszłości coś się zmieni w tym zakresie.

Jednak w odniesieniu do 2020 r. Jest to mało prawdopodobne: takie decyzje, nawet jeśli zostaną przyjęte, są wdrażane bardzo ściśle i przez długi czas, więc uważam, że nie warto czekać na jakiekolwiek postępy w tym zakresie.

Dlaczego wskazówki zegara

Praktyka naprzemiennego czasu „zimowego” i „letniego” została kiedyś wynaleziona na północnych szerokościach geograficznych Europy i Ameryki w czasach szybkiego rozwoju gospodarczego i technologicznego. Kiedy zdano sobie sprawę, że elektryczność jest kosztowna, a słońce z kolei jest całkowicie bezpłatne, więc wybór, jeśli to możliwe, na korzyść tego drugiego jest oczywisty. Na terytorium naszego kraju historia tej praktyki jest dość osobliwa i cierniowa. Aby zrozumieć istotę problemu i stosunek do niego tutaj, ten punkt warto zbadać bardziej szczegółowo.

Od niepamiętnych czasów w Rosji żyli w słońcu - zorientowali swoją pozycję względem horyzontu, tworząc harmonogram dnia. A także w momencie dzwonienia dzwonów w kościołach. W XIX wieku, w związku z szybkim rozwojem transportu kolejowego, a także z ustanowieniem znacznie bliższych więzi gospodarczych między prowincjami, wszyscy zostali „przeczesani” jednym „grzebieniem” - Petersburgiem. Czas kapitału dla wszystkich pozostał niezmieniony aż do rewolucji lutowej 1917 r., Kiedy to, idąc za krajami zachodnimi, skupili się na rentowności, a także zaczęli myśleć o wygodzie zwykłych obywateli, wprowadzając zmianę czasu letniego i zimowego.

Potem jesienią zaczęli cofać zegar o godzinę, a latem - do przodu. I ta praktyka, która w dużej mierze opierała się na równonocy wiosennej i jesiennej, trwała do 1924 r. Potem do lat 30. zapomnieli o tym. Wkrótce jednak postanowili przeprowadzić się ponownie - teraz godzinę wcześniej i nazwali to „porodem macierzyńskim”. To prawda, bez zmian. W 1981 r., W trudnym, ograniczonym czasie, kiedy upadek już systematycznie opanowywał Unię, ponownie zaczęli rozmawiać o transformacji i postanowili nalegać na regularną zmianę czasu letniego i zimowego. Nawiasem mówiąc, do czasu naturalnego czasu standardowego w centralnej części kraju wskaźniki w praktyce były już o 2 godziny do przodu.

Na początku lat 90. wszyscy nie mogli zdecydować: ani dostosować stanu rzeczy do naturalnego biegu rzeczy, ani też powrócić do zwykłego „czasu macierzyństwa”. Jednak w 2011 r. Dmitrij Miedwiediew, ówczesny prezydent Rosji, zniósł zmianę na czas zimowy - wiosną kraj przeszedł na czas letni i pozostał tam. Ale wydawało się to niewygodne, więc trzy lata później opuścili cały świat na zimę, ale nadal bez zmiany sezonowej.

Od tego czasu dyskusje o zaletach i wadach tłumaczenia wskazówek zegara rosną z godną pozazdroszczenia częstotliwością. Co więcej, przeciwnicy po obu stronach mają wystarczająco dużo argumentów za i przeciw.

Zalety i wady zmiany czasu letniego i zimowego

„Reforma czasu”, jak głośno ją nazywają, po ustaleniu obecnego stanu rzeczy jednym pociągnięciem pióra, pozostawiła klasyczny czas standardowy, ogólnie akceptowany dla całej planety, wyznaczyła 11 stref czasowych w Rosji i ustanowiła jeden czas zimowy dla wszystkich. Wszystko to narodziło się znikąd - jak zwykle długo gromadzili statystyki, przeprowadzali sondaże opinii publicznej i ładowali studia przypadków lekarzy i ekonomistów wszystkich kierunków.

Okazało się, że godzinna awaria w październiku i marcu „negatywnie wpływa na stan zdrowia i psychikę mieszkańców, często powodując zaburzenia synchroniczne i depresję”. Kiedy tłumaczenie zostało anulowane, okazało się, że stały czas „Miedwiediewa” był wyjątkowo niewygodny, ponieważ zimą ludzie zawsze chodzili rano do pracy w ciemności, dzieci chodzili do przedszkoli i szkół w ciemności itp.

Jednak daleko wszystkim nie podobała się alternatywna opieka zimowa. Tak, rzeczywiście, w zimie stało się to w jakiś sposób łatwiejsze, chyba że, dla naszych szerokości geograficznych z ich aktywnością słoneczną, takie porównanie w zasadzie ma zastosowanie. To prawda, że ​​latem słońce wschodzi na długo, zanim ludzie obudzą się zgodnie z naturalnym reżimem dnia, szczerze zakłócając odpoczynek, zakłócając czas snu i jego jakość. Jednocześnie wieczorem nie będziesz miał czasu wracać z pracy do domu - jak wszyscy inni! - niebiańskie oświetlenie naciska na przełączniku i pozostaje jedynie kierować stopami „pod telewizorem”, a nawet całkowicie - bainki ...

Ludzie narzekają: „Kiedy ma żyć? Jeśli zawsze jest ciemno ...” Oczywiście nie wszyscy są niezadowoleni - dla reklamodawców i osób telewizyjnych, jak pokazują statystyki, jest to niezwykle korzystne: od 2014 roku publiczność na niebieskich ekranach zaczęła spędzać znacznie więcej czasu niż wcześniej.

Jeśli odejdziemy od tekstu i pójdziemy do fizyki, w warunkach naszej obecnej sytuacji ekonomicznej dostosowanie czasu do obecnej aktywności słonecznej prawdopodobnie nie byłoby zbyteczne. To prawda, że ​​dzieje się tak tylko z punktu widzenia zwykłej logiki, ponieważ nigdy nie przeprowadzono w tym kraju badań nad krajem. Dlatego, aby powiedzieć jednoznacznie, że transfer zegara pozwoli zaoszczędzić budżet tak bardzo i tyle, aż zadziała.

Jeśli chodzi o opinię psychologów i somnologów, skarżą się, że tak gwałtowne przejście od zimy do lata dla większości ludzi powoduje nieprawidłowe działanie „zegara wewnętrznego” - zegara biologicznego, określonego przez indywidualne potrzeby we śnie, nawyku pewnego reżimu. Zarówno czas nocnego odpoczynku, jak i czas jego wyjazdu, a także przebudzenie. Rzeczywiście, ci, którzy wciąż znajdują okresy corocznych sezonowych przemian z czasu zimowego na letni, bardzo dobrze pamiętają, jak trudno było „odbudować” za każdym razem. Przez kilka tygodni po transferze senne muchy wciąż chodzą rano, jakby. Wręcz przeciwnie, nie mogą zasnąć wieczorem.

Współczesna praktyka tłumaczenia zegarków na świecie

W tej chwili sytuacja z sezonowymi transferami strzał na świecie przedstawia się następująco: prawie w całych Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Nowej Zelandii, w niektórych regionach Australii, Afryki i Ameryki Południowej przechodzą one z zimy na czas letni i odwrotnie. W Japonii porzucono to już w latach 50., a jeśli chodzi o równik i wiele krajów podzwrotnikowych, nawet tam nie było takiego problemu - wszystko jest cudowne ze słońcem i długością godzin dziennych.

W Europie bardzo długo ćwiczyłem tłumaczenie zegarków. Jednak pod koniec 2018 r. Finowie podpisali na dużą skalę petycję do Komisji Europejskiej, aby znieść tę praktykę. Tam przez długi czas badali sytuację i gromadzili opinie obywateli, po czym stwierdzili, że szkoda spowodowana sezonowym transferem jest znacznie więcej niż dobra. Nawet wtedy Komisja Europejska zatwierdziła tę inicjatywę i złożyła ją w Parlamencie Europejskim. I nie ma powodu, aby sądzić, że decyzja zostanie odrzucona.

Chociaż nawet po tym, jak wiadomo, będzie ona musiała przejść procedurę ratyfikacyjną przez wszystkie uczestniczące kraje, a ponadto wszystkie będą musiały samodzielnie zdecydować, który z paradygmatów - lato lub zima - jest im bliżej i przejść do stabilnego czasu każdy będzie indywidualnie. Będą brać pod uwagę zarówno opinie obywateli, jak i specyfikę szerokości lokalizacji, inne niuanse. Około 80% populacji Europy jednocześnie przechodzi na tę samą porę roku.

Obejrzyj wideo: WOLNE GŁOSY - URSZULA RUSECKA PiS - OPOZYCJA BYŁA PRZECIWNA 500+, PIENIĘDZY MIAŁO NIE BYĆ! (Listopad 2019).